Kurs fryzjerski czy szkoła?
Co wybrać, aby nauczyć się fryzjerstwa?

nożyczki fryzjerskie i grzebień wsród kwiatków

Co wybrać? Kurs fryzjerski czy szkołę? Jaką drogą pójść aby zostać fryzjerem? Jaką wiedzę zdobędziesz po kursie a jaką po szkole?

Szkoła fryzjerska

Na początku odsyłam Cię do artykułu, w którym wyjaśniam jakie są szkoły fryzjerskie. W dodatku czym się różnią i jak wybrać najlepszą. link tutaj.

Kurs fryzjerski

Kiedy już wiesz wszystko o szkole fryzjerskiej, poznaj możliwości kursów. Wśród nich masz duży wybór. Znajdziesz te dla początkujących fryzjerów, jak i dla tych którzy chcą bardziej doskonalić swoje umiejętności.
Skupię się oczywiście na tych, które przeznaczone są właśnie dla osób chcących zacząć swoją przygodę z fryzjerstwem.

Znajdziesz takie, które juz w 20 dni nauczą Cię podstaw fryzjerstwa. W zależności od akademii fryzjerskiej może to być tryb weekendowy lub stacjonarny. Nie wszystkie jednak umożliwiają przystąpienie do egzaminu czeladniczego. Jeśli już zdecydujesz się na kurs, dowiedz się wcześniej, jak to wygląda z egzaminem. Jeśli Ci na nim zależy. I nawet nie myśl, że taki kurs może odbyć się on-line.

Kurs fryzjerski czy szkoła?

Pierwsza różnica pomiędzy szkołą a kursem, która od razu rzuca się w oczy to czas trwania nauki. Jeśli zależy Ci na czasie, chcesz jak najszybciej pracować jako fryzjer, kurs będzie lepszym wyjściem.

Szkoła jednak ma jedną największą zaletę, jaką jest nauka samych podstaw, czyli teorii. Podstawy chemii, technologia fryzjerstwa, higiena w zawodzie, to wszystko, co w podręcznikach na pewno dobrze jest poznać, zanim zaczniesz ciąć czy farbować włosy.
Szkoła i jej tok nauczania jest przede wszystkim nastawiony na zdanie egzaminów czy to czeladnika, czy technika. Taki egzamin składa się z części teoretycznej i praktycznej.

No właśnie, a czy ten egzamin coś zmienia? Czy musisz go zdać, żeby móc pracować w salonie?

Odpowiedź znowu będzie w moim stylu- to zależy 🙂
Nie jest tak, że żeby ukończyć szkołę musisz zaliczyć egzamin czeladniczy czy techniczny. Tym zajmuje się osobny organ, a nie szkoła. Izba Rzemieślnicza lub Okręgowa Komisja Egzaminacyjna. Egzamin ten jest potwierdzeniem Twoich nabytych umiejętności i dowodem kwalifikacji zawodowych. Masz na papierze to, że jesteś zawodowym fryzjerem.

Prawda jest taka, że we fryzjerstwie najbardziej liczą się Twoje umiejętności praktyczne.
Umiesz dobrze ciąć, czesać, wykonywać koloryzacje, jesteś dobry w tym co robisz, ale nie masz zdanego czeladnika? Myślę, że i tak pracę w dobrym salonie masz, jak w banku. Jednak skoro masz te umiejętności i wiedzę to dlaczego nie podejść do egzaminu?
Na moim przykładzie powiem Ci, że kiedy kilkakrotnie zmieniałam pracę, zawsze rozmowa kwalifikacyjna opierała się, na pytaniach o to, co umiem, a nie na tym, jakie mam wykształcenie. Często też na samą rozmowę kwalifikacyjną zaprasza się fryzjera wraz z modelką/modelem, aby od razu przejść do konkretów i zobaczyć, jakie są jego umiejętności praktyczne.

Ze względu na to, że te umiejętności w zawodzie fryzjera są tak ważne, twierdzę, że kurs fryzjerski jest pod tym względem lepszą opcją.
Kursy prowadzone są w akademiach, przez fryzjerów pracujących z pasją, posiadający dużą wiedzę praktyczną. Na co dzień normalnie pracują w salonie, z klientami. To od nich uczysz się nie tylko samych umiejętności, ale też podejścia do klienta, rozmowy i uczysz się, jak ten zawód wygląda w praktyce. Zapisując się na kurs, Ty masz prawo wyboru, do jakiej akademii się zgłosisz. Możesz znaleźć informacje na jej temat, opinie i poznać fryzjerów, którzy tam uczą.

W szkole jest zupełnie inaczej. Zajęcia praktyczne często prowadzone są tylko na pracowniach, a nie w prawdziwym salonie. Nie masz przez to styczności z obcym klientem, bardzo często pracujesz, uczysz się na główce treningowej ewentualnie na koleżance z klasy. To nie jest to samo. Sprzęt, na jakim się uczysz, też ma znaczenie. Wyposażenie pracowni w szkole często odbiega od tego w salonie fryzjerskim. No i oczywiście nauczyciel. Nie wiesz, czy w szkole będzie fryzjer z artystyczną duszą, który będzie chciał Cię uczyć wszystkiego. Czy tylko pokaże Ci to, co niezbędne na egzamin?

Jak egzamin ma się do codziennej pracy w salonie?

To, co trzeba zdać na egzaminach w części praktycznej to m.in. fale wyciskane na mokro czy nakręcanie wałków do trwałej. Czy te umiejętności są niezbędne w późniejszej pracy? Jasne, że nie. Nie wszystkie salony wykonują trwałą ondulację, a fale wyciskane możesz wyczesać co najwyżej na modelce do sesji zdjęciowej czy raz kiedyś okazjonalnie. Jednak żeby otrzymać tytuł zawodowy, trzeba to umieć. Spójrz jednak z drugiej strony, wszystkie nabywane umiejętności mają wpływ na inne. Choć w takim razie zdawanie niektórych zadań na egzaminie wydaje się bezsensowne, to zawsze jest to nauka. Operowanie grzebieniem, ćwiczenia zwinności palców, trening dłoni. To bezsprzecznie jest niezbędne w pracy we fryzjerstwie.

Od jakiego kursu zacząć?

Jeśli już decydujesz się na kurs fryzjerski, jaki wybrać? I tutaj mogłoby pojawić się jedno słowo: najlepszy. Jednak kiedy masz sporo możliwości wyboru w akademiach, to skąd wiesz który kurs jest najlepszy? Chyba śmiało mogę powiedzieć że Akademia Babicz w Krakowie. Posiada najobszerniejszy zakres kursu dla osób początkujących, zupełnie od zera.

Oczywiście taki kurs fryzjerski kosztuje. Czasami sporo.

Szkoła również jest płatna. Płatności są co miesiąc, ale w jakiej wysokości to zależy od szkoły. Mniej więcej 200-500 zł miesięcznie. Wydaje się przez to, że szkoła jest tańsza. Jednak kiedy zsumujesz co miesięczne czesne, kwota także robi się wysoka. Koszty kursów są podawane w jednorazowej płatności. Cena za cały kurs wynosi od kilku tysięcy do nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Masz możliwość również dofinansowania kursu z urzędu pracy. Podpowiem Ci też jeszcze jedną opcję. Możesz na taki kurs, wziąć nieoprocentowaną pożyczkę na kształcenie. Po więcej informacji odsyłam Ciebie do wujka google, lub napisz do mnie wiadomość 🙂

Ostatnia kwestia. Co jeśli nie chce od razu wydawać kilkunastu tysięcy na kurs fryzjerski, bo nie wiem czy się do tego nadaje?

Możesz wybrać mniejszy kurs. Taki który zawęża się tylko do cięć męskich. Większość fryzjerów zaczynała naukę właśnie od cięć męskich. Ja również tak zaczynałam. Możesz pójść na kurs z cięć męskich, opanować je, poszukać stażu w salonie fryzjerskim i później możesz zrobić następny kurs z cięć damskich. Między czasie ukończyć kurs przygotowujący do czeladnika w Izbie Rzemieślniczej i zdać egzamin. Jak się chce, wszystko można.

Po przeczytaniu tego możesz pomyśleć, pestka, idę w to. Ja jednak trochę zrzucę Cię na ziemię.  Nie myśl, że po samym kursie czy szkole, od razu będziesz mógł pracować na własnym stanowisku. Po kursie jak i po szkole na pewno przyda Ci się staż. Możesz też aplikować na asystenta fryzjera, zbieraj doświadczenie które w tym zawodzie jest na wagę złota. Sam kurs może być i najlepszy w najlepszej akademii, ale to od Ciebie zależy, ile z niego wyniesiesz. I wiedz, że po nim musisz ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć.

Jednak mino wszystko, rozwiń skrzydła, leć, spełniaj marzenia !

Ściskam, Ada 🙂

2 Replies to “Kurs fryzjerski czy szkoła?
Co wybrać, aby nauczyć się fryzjerstwa?”

  1. Dzieki Ada.2szego pozytywnego kopa dalaď!😉 A jeśli mam….48l,uważasz że warto?

    1. Aga, uważam że zawsze warto spełniać marzenia 🙂

Dodaj komentarz